Treść zakładkiPROTOKÓŁ NR 1.2026 Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Bolesławcu
PROTOKÓŁ NR 1.2026
Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Bolesławcu
Komisja odbyła się w dniu 15 stycznia 2026r. w godzinach: 14:00 – 15:20
w sali sesyjnej mieszczącej się przy ul. Wieluńska 2 w Bolesławcu
Skład komisji:
Przewodniczący komisji – Szymon Pokora
Zastępca przewodniczącego – Bartłomiej Zuzek
Członek komisji – Tomasz Lis
Członek komisji – Renata Maślanka
Członek komisji – Marianna Cierkosz
- Otwarcie posiedzenia i stwierdzenie prawomocności obrad.
Otwarcia Komisji dokonał jej Przewodniczący – Szymon Pokora, zwany w dalszej części protokołu Przewodniczącym Komisji.
Na podstawie listy obecności stwierdził, że obrady są prawomocne - w obradach uczestniczyli wszyscy członkowie (lista obecności stanowi załącznik nr 1 do protokołu).
Ponadto w obradach uczestniczyli:
Burmistrz Miasta i Gminy Bolesławiec- Jarosław Kubiś
Radca prawny – Karolina Markiewicz
Rodzice dzieci przedszkolnych (lista obecności w załączeniu)
W dalszej kolejności Przewodniczący Komisji odczytał porządek obrad i zapytał, czy ktoś chce wnieść jakieś zmiany.
Uwag i zmian nie zgłoszono.
W związku z powyższym Przewodniczący Komisji przeszedł do przyjęcia porządku obrad.
W głosowaniu brało udział 5 radnych.
W drodze głosowania, porządek został przyjęty jednogłośnie
5 głosów ZA, 0 wstrzymujących się, 0 przeciw
Przyjęty porządek obrad komisji:
- Otwarcie posiedzenia i stwierdzenie prawomocności obrad.
- Rozpatrzenie petycji przywrócenia pomocy w grupach przedszkolnych.
- Sprawy różne
- Zamknięcie posiedzenia
- Rozpatrzenie petycji przywrócenia pomocy w grupach przedszkolnych
Przewodniczący Komisji odczytał wniesioną petycję. Po odczytaniu nastąpiło otwarcie dyskusji.
Głos zabrali rodzice. Poinformowali, że w maju bądź w czerwcu ubiegłego roku, zostało zorganizowane zebranie z rodzicami dotyczące przeniesienia przedszkola do nowego budynku. Podczas tego zebrania padło zapewnienie,
że oprócz zmiany siedziby przedszkola, nic nie ulegnie zmianie. Jednakże
w momencie przeniesienia przedszkola do nowego budynku, gdzie również znajduje się żłobek, etaty uległy zmianie. Panie, które wcześniej były jako pomoce nauczyciela w przedszkolu stały się również sprzątaczkami i pomocami w żłobku. Z tego powodu nauczycielka grupy przedszkolnej zmuszona jest pozostawić dzieci same (np. w momencie zepsutego domofonu, czy też gdy któreś z dzieci potrzebuje dodatkowej pomocy w toalecie), spacery również
stały się problematyczne, z względu na brak odpowiedniej ilości kadry.
Dalej rodzice podkreślali, że ich zdaniem te dwie placówki należy traktować osobno. Przykładem może być fakt, iż został zorganizowany Mikołaj oddzielnie dla dzieci z przedszkola i dla dzieci ze żłobka, choć te dwie placówki mieszczą się w jednym budynku.
W odpowiedzi na powyższe Burmistrz poinformował, że Panie powinny wychodzić na spacer w momencie kiedy są wszystkie, bo takie godziny również występują. Wówczas rodzice stwierdzili, że w tym momencie dzieci jedzą.
Rodzice mieli również zastrzeżenia co do odśnieżania przed budynkiem przedszkola i dopytywali kto wykonuje to działanie. Burmistrz poinformował,
że Pan Grzegorz Goliński i zbada sprawę.
Dalej jeden z rodziców poinformowała, że rodzice przede wszystkim chcą, aby przedszkole rozwijało dziecko i było dla niego miejscem bezpiecznym. Przedszkole powinno być tzw. wizytówką Bolesławca, a na takie miano należy zapracować – w tym miejscu Przewodniczący Komisji również przyznał, że wszyscy tego oczekują.
Dalej jeden z rodziców stwierdził, że bardzo pozytywne jest to, iż przedszkole jest dłużej otwarte, jednakże brak opieki wpływa negatywnie na odczucia rodziców.
Ponownie rodzice przytoczyli problem otwierania drzwi i braku pomocy oraz obietnicy, iż w etatach nic nie ulegnie zmianie.
Komisja przytoczyła przykład przedszkola w Żdżarach, gdzie dzieci same chodzą do toalety. W odpowiedzi rodzice stwierdzili, że nie chcą rozmawiać na temat innych placówek, tylko na temat przedszkola w Bolesławcu.
Burmistrz poinformował, że obydwie Panie - pomoce nauczyciela - były na kursie opiekunek żłobka, aby mogły pracować również w żłobku. Ponadto mówiąc o przedszkolu w Bolesławcu należy również wziąć pod uwagę inne placówki z terenu gminy, a Panie zostały przeniesione na 2 godziny do żłobka, bo taki jest wymóg prawny.
Następnie rodzice zapytali o różnice pomiędzy 2,5 latkiem, a 3 latkiem, między czerwcem, a wrześniem, kiedy to dziecko przechodzi ze żłobka do przedszkola. Burmistrz argumentował różnice, finansami.
Dalej rodzice zapytali o przeprowadzony audyt w kuchni w przedszkolu
i jego koszt. Burmistrz poinformował, że koszt wyniósł 1.500 zł. Ponadto to nie był audyt, tylko sprawdzenie zaleceń audytu przeprowadzonego wcześniej dla całej oświaty na terenie gminy Bolesławiec. Burmistrz również stwierdził, że wcześniej był wniosek o zatrudnienie dodatkowej osoby na pół etatu i chciał sprawdzić zasadność tego wniosku. Natomiast Pan, który przeprowadził tzw. audyt jest szefem kuchni. Po obserwacji stwierdził brak lidera oraz zbyt duże koszty zakupów. Wskazywał również, iż należy zrezygnować z kosztownych półproduktów, które są nagminnie stosowne. Dalej Burmistrz porównał pracę Pań kucharek w przedszkolu w Bolesławcu z pracą Pań pracujących w kuchni w Wójcinie, gdzie jest podobna ilość uczniów, a Pań w kuchni jest mniej i pracują na starszych sprzętach.
Następnie wynikła ogólna dyskusja na temat pracy Pań kucharek i ponoszonych kosztów oraz dań, które są przygotowywane.
Po przedyskutowaniu tematu Przewodniczący Komisji zwrócił się do Radcy prawnego o opinię w sprawie petycji.
Radca prawny – K. Markiewicz - poinformowała, że petycja została skierowana do rady, a to nie jest właściwe. Właściwe jest skierowanie petycji do Burmistrza, ponieważ Dyrektor placówki oświatowej przedstawia arkusz, a Burmistrz go zatwierdza.
Na posiedzenie komisji przybył Przewodniczący Rady Miejskiej – Artur Dulski.
Przewodniczący Komisji stwierdził, że Komisja może jedynie wnioskować do Burmistrza o przywrócenie etatu, bądź dodatkowe zatrudnienie pomocy nauczyciela.
W tym miejscu Radny B. Zuzek stwierdził, że to nie jest jedynie problem rodziców tylko wspólny. Następnie poinformował, że zdaniem Radnego oświata powinna być zorganizowana w jednym miejscu.
Następnie powstała dyskusja na temat oświaty na terenie gminy – istniejących placówek i problemach finansowych.
Wracając do tematu petycji, jedna z Pań (rodzic – M. Lis) poinformowała, że w tym wypadku to jest problem logistyczny, a nie wina nauczycielek.
Stwierdziła również, że obecnie jest tzw. „nagonka” na Panią Dyrektor, ponieważ padły słowa, że to Pani Dyrektor z przedszkola jest autorką petycji, a to jest nie prawda, ponieważ to Ona napisała petycję. Poinformowała również, że Pani Dyrektor informuje rodziców o wszystkich zdarzeniach, problemach, czy też innych zajściach w przedszkolu. Pani Dyrektor nigdy nie powiedziała nic złego na urząd, czy też Pana Burmistrza, a że petycja jest podobnej treści co pismo skierowane do Burmistrza w sprawie funkcjonowania przedszkola, to świadczy to o tym, że Pani Dyrektor kontaktuje się z rodzicami i rozmawia z nimi.
Dalej powstała ogólna dyskusja na temat funkcjonowania przedszkola. Ogólnie rodzice stwierdzili, że wiele spraw zostało zmienionych i jest lepiej. Stwierdzili również, że te osoby, które najwięcej narzekają nie przychodzą na spotkania i nie wyrażają oficjalnie swojego zdania na ten temat. W toku rozmowy rodzice pozytywnie wyrażali się na temat samego budynku przedszkola, choćby z tego względu, że dzieci mniej chorują, w porównaniu do starego przedszkola.
Aktualnie jedynym minusem jest brak dodatkowej opieki co powoduje, że opinia o przedszkolu zaczyna być negatywna.
Ponownie podjęto dyskusję na temat oświaty na terenie gminy, przeprowadzonego audytu oświatowego, zadłużenia gminy oraz wizytacji szefa kuchni, w kuchni w przedszkolu.
Po dyskusji powrócono na temat petycji, w której rodzice wnioskowali
o dodatkową osobę. Burmistrz argumentował swoją decyzję przepisami
i finansami. Jednakże stwierdził, że osobiście jest zdania, że powinno być więcej opiekunek, np. jedna na 15 uczniów, a nie na 25 uczniów. Jednak obecnie nie ma środków na zatrudnienie dodatkowej osoby i ponownie został przytoczony przykład przedszkola w Żdżarach.
Rodzice natomiast argumentowali, że placówka w Żdżarach nie będzie placówką międzygminną i nie należy porównywać tych dwóch placówek, ponieważ na miano placówki międzygminnej większe prawdopodobieństwo ma placówka w Bolesławcu ( w tym miejscu został przytoczony przykład przedszkola w Chróścinie gdzie jest 1 nauczycielka na 9 dzieci ale, jak to stwierdzili rodzice,
nie o to chodzi). Rodzice również wskazywali, iż chcą aby dzieci chodziły
do nowego, nowoczesnego i przyjaznego przedszkola. Mówili również,
że w Bolesławcu nic się nie dzieje, również w sferze kultury (wypowiedź dotyczyła działań GCK w Bolesławcu). Dalej rodzice zaproponowali aby etapami rozwiązać problem zatrudnienia. Chcieliby jedynie, aby zatrudnienie zostało tak jak w starym przedszkolu.
Po wysłuchaniu argumentów rodziców, Przewodniczący Komisji stwierdził, że petycja zostanie przekazana do Burmistrza zgodnie z właściwością.
Natomiast Burmistrz mówił o tym, że również chce aby było wszystko dobrze, jednakże finanse mówią co innego i niestety wskazują ograniczenie kosztów. Następnie zachęcał wszystkich rodziców do uczestnictwa w spotkaniu, które zostanie zorganizowane w GCK w Bolesławcu, a tematem będzie oświata na ternie gminy Bolesławiec.
Rodzice stwierdzili, że postarają się uczestniczyć w spotkaniu oraz zaproponowali, aby padła deklaracja, że jeżeli placówki zostaną zlikwidowane, to nauczyciele swoje zatrudnienie znajdą w pozostałych placówkach.
W odpowiedzi Burmistrz poinformował, że w zeszłym roku były takie ustalenia. Dodatkowo te osoby, które mogą iść na emeryturę to pójdą, jednakże zmusić nikogo nie można. Budżet gminy jest ograniczony, a wszystkie odprawy pokrywane są z własnego budżetu gminy. Ponadto z wielu spraw, również pilnych, należało zrezygnować. Na koniec swojej wypowiedzi Burmistrz przyznał, że petycja jest zasadna, jednakże nie ma środków.
Ponownie Przewodniczący Komisji zapytał Radcy prawnego o opinię. Radca prawny poinformował, ze komisja nie jest władna.
Burmistrz zapytał zgromadzonych rodziców o swoją opinię na temat oświaty na terenie gminy. Jeden z rodziców stwierdził, że jego zdaniem dzieci źle rozwijają się w tak małych klasach jak w Chróścinie i w Mieleszynie. Następnie padła propozycja, aby na spotkanie organizowane w GCK w Bolesławcu poprosić pedagoga lub psychologa.
Na koniec poruszono temat finansów gminy i braku świadomości mieszkańców. Burmistrz również zwrócił uwagę na niekomfortowe położenie radnych, którzy muszą oddać głos na sesji. Radca prawny natomiast zwrócił uwagę na fakt, iż podjęcie uchwały to jedno, a zatwierdzenie jej przez Kuratorium Oświaty to drugie. Kurator może nie dopuścić do zamknięcia. Kurator będzie sprawdzał wszystko, czy wpłynęła jakaś petycja i w jakiej sprawie, będzie również przeprowadzona wizytacja.
Na tym dyskusje zakończono.
W związku z powyższym Przewodniczący Komisji przeszedł do głosowania
w sprawie przekazania petycji zgodnie z właściwością do Burmistrza Miasta
i Gminy Bolesławiec wraz z wnioskiem o zatrudnienie dodatkowej osoby.
W głosowaniu brało 5 radnych.
Wyniki głosowania:
Za – 5, Przeciw – 0, Wstrzymujących się – 0.
W związku z powyższym petycja została przekazana do Burmistrza Miasta i Gminy Bolesławiec.
- Sprawy różne
Spraw różnych nie zgłoszono.
- Zamknięcie posiedzenia
W związku z wyczerpaniem porządku obrad Przewodniczący Komisji zamknął posiedzenie Komisji.
Na tym protokół zakończono.
Przewodnicząca Komisji
Szymon Pokora
Protokołowała
insp. M. Kaczmarczyk
Załączniki:
- lista obecności członków komisji
- lista obecności rodziców dzieci przedszkolnych
- petycja (?bip=2&cid=1232&id=4999)